żyję już tyle lat
widziałem tyle barw
przemknęło tyle słów
a ja czekam
podróży minął czas
w pamięci został smak
emocji znany kształt
lecz ja czekam
dotyk wyrzeźbił dłoń
delikatności cień
muzycznie objął świat
ja wciąż czekam
twarzy bliskich mam krąg
w łodzi na fali snu
na parapecie kos
przygląda się
i wówczas myślę że
nie mogę czekać tak
założę jakiś płaszcz
zaproszę noc
pójdziemy razem gdzieś
gdzie czeka trochę słów
zapamiętamy je
przed ranem
skończę wiersz
a sam będę...
nieskończony
Niniejszy utwór jest dostępny na Licencji CreativeCommons, Uznanienie autorstwa_Bez utworów zależnych 3,0 Polska) Dla publikowanych w naszym miesięczniku utworów literackich stosujemy bardziej rygorystyczną licencję Creative Commons: BEZ UTWORÓW ZALEŻNYCH dla zablokowania możliwości wykorzystania utworu w formie plagiatu .