Płynie w lazur bzowy akord,
słychać szepty motylowe.
Rozskowronił się poranek,
kosy gwiżdżą swoje arie.
Słychać szepty motylowe,
niezabudki znów w zachwycie.
Kosy gwiżdżą swoje arie,
rozwiośnione czułym majem.
Niezabudki znów w zachwycie,
patrzą w słońce, rozmarzone.
Rozwiośnione czułym majem
brzozy szumią o miłości.
Patrzą w słońce, rozmarzone
pośród westchnień zakochanych.
Brzozy szumią o miłości,
zieleń pachnie nadziejami.
Pośród westchnień zakochanych
płynie w lazur bzowy akord.
Zieleń pachnie nadziejami,
rozskowronił się poranek.
za: https://www.facebook.com/agnieszka.kusmierczuk.9/

