Wiersz z zasobów grupy literackiej CAFE POETICA z dnia 7 czerwca 2026 r.
I
chcę być sama
tak mówię
i zamykam drzwi przed światem
a potem nasłuchuję kroków
jakby ktoś miał przyjść
i udowodnić mi
że jednak warto zostać
II
mówię, że niczego nie oczekuję
a jednak
każde niewysłane słowo
boli bardziej
niż powinno
każde milczenie
urasta do rozmiaru oceanu
III
uciekam przed bliskością
boję się jej
jej ciężaru
jej prawdy
jej możliwości ranienia
a jednocześnie
marzę o ramionach
w których mogłabym
na chwilę przestać być silna
IV
powtarzam
że przeszłość jest zamknięta
lecz nocą
odwiedzam ją jak stary dom
dotykam ścian wspomnień
i dziwię się
że wciąż pamiętają moje imię
V
chcę być zauważona
i chcę zniknąć
w tym samym czasie
krzyczę w myślach
i chowam głos
gdy ktoś naprawdę słucha
VI
wierzę w jutro
naprawdę wierzę
a potem przychodzą dni
gdy ledwie wystarcza mi odwagi
na dzisiaj
VII
mówię, że już wiem kim jestem
po czym budzę się rano
i od nowa składam siebie
z pytań
wątpliwości
i drobnych olśnień
VIII
może właśnie z tego jestem zbudowana
ze sprzeczności
z pragnienia lotu
i lęku przed wysokością
z potrzeby miłości
i strachu przed oddaniem serca
z ciemności
która czasem mnie pochłania
i światła
które mimo wszystko
zawsze odnajduje drogę do środka
za: https://www.facebook.com/groups/cafepoesis/posts/973158109042329