Wiersz z zasobów grupy literackiej CAFE POETICA z dnia 7 czerwca 2026 r.
podróż przez dzień
świt
opuszczam zaułek z sennymi marzeniami -
czas wyruszyć
na wędrówkę w nowy dzień
niepewność wyznacza szlak na mapie -
nadzieja kompasem
południe
emocje
jak w kalejdoskopie
skręcam w refleksyjne zacisze
myśl potrzebuje wytchnienia - jeszcze kilka
długich chwil i zapomnę
niespokojne pejzaż
przed zmierzchem
moment pachnie
zakurzoną ścieżką wydeptaną przez codzienność
cichnie zgiełk
zacierają się mijane twarze
czas prowadzi w zacisze
oddychające liryczną samotnością
wieczór
zmęczenie
przysiada na powiekach
nadchodzi chwila
wypełniona wspomnieniami i nostalgią
za rogiem
koniec podróży
mówię troskom dobranoc
Agnieszka Kubka
5.06 2026
grafika generator: obrazów Canva AI