piękno jest w prostocie
bez zbędnych udziwnień
samo przemawia
przenosząc zachwyt
po linii czasu
aż po nieskończoność
kopuła świątyni
to ugięcie nieba
które przez słowa
modlitwy wciąga
w dialog transcendentny
kobiecość kariatyd
podtrzymuje wejście
do tajemnicy
łączącej bogów
z ziemskością emocji
przez szarą powierzchnię
przedziera się barwa
wiosennych kwiatów
i zielone źdźbło
jeszcze bezimienne
kształt ciała przyległy
do smukłego drzewa
zniewala zmysły
ta jedność piękna
wyrazista choć
niedopowiedziana
© Krzysztof Woźniak
(wcześniej opublikowane: https://www.facebook.com/groups/cafepoesis/posts/916802341344573/)