Ulica Złota w Toruniu
gwar dzieci pod gruszami brzmiący
park w kolorach jesieni i strumień
w ciszy szemrzący
trzepak codziennie witał
zgraną byli drużyną
dziś bezpowrotnie te chwile
na zawsze musiały minąć
wracam do tego miejsca
do domu przy Złotej ulicy
cudowne chwile to były
godzin radości nie zliczy
wspomnienia na zawsze zostaną
w sercu na dnie ukryte
tamte cudowne chwile
wracają gdy są z pamięci wydobyte
