Wpatrzony w swoją nieomylność
widzi tylko doskonałości w sobie
jeśli go nie chwalą
to zaraz mówi
-co ja w tej miernocie robię
zadufany i bezkrytyczny
wobec swojej wielkości
z boku patrząc na niego
można krzyknąć
- Boże trochę realności
Gdy pycha kroczy przed wrażliwością
to mamy bufonów szereg
pchają się na ścianki wszędzie
bycie wielkim to ich cele
Megalomania kroczy zawsze
środkiem drogi
by każdy ją podziwiał
przerasta wszystkich pewnością siebie
swoim mniemaniem się uszczęśliwia
To pępek świata bujający się
na linie samouwielbienia
kocha a jakże
ale tylko swoje ego
dla innych ma gorsze spojrzenia
przekonany o swojej wielkości
zawsze i wszędzie
z niego przyjaciela nie będzie
