Nie walczę z całym światem
lecz się nie zgadzam żeby ktoś
mógł zniszczyć moje wartości
robiąc mi bardzo na złość
poruszę niebo i ziemię
kosmos gdy przyjdzie potrzeba
o swoje racje zawalczę
sięgając rękoma nieba
wielu stanie za mną choć wiedzą
że szanse mogą być nikłe
zawalczę buntem o prawdę
a później raczej ucichnę
walczyć w pojedynkę
przeciwko grupie ludzi
to nie prowadzi do szczęścia
jednak zmysły me budzi
to moja droga do prawdy
choć nie jest to bunt na skróty
to szansa na niezależność
szacunek i własną odrębność
Od redakcji:
Dla publikowanych w naszym miesięczniku utworów literackich stosujemy bardziej rygorystyczną licencję Creative Commons: BEZ UTWORÓW ZALEŻNYCH.
Wynika to z konieczności zablokowania możliwości wykorzystania publikowanego utworu w formie plagiatu (co niestety bardzo często się zdarza, szczególnie w internetowych grupach literackich).
