Opiekę merytoryczną nad projektem AKCELERATOR EMOCJI sprawuje redakcja literacka miesięcznika KREATYWNI  ( ==> ZOBACZ )

 

Kilka nagich śmierci i jedno zmartwychwstanie

Kilka nagich śmierci i jedno zmartwychwstanie


ptaki pod skórą
trzepoczą skrzydłami
zmartwychwstajesz
do poranka
na palcach bosych stóp


przebiegasz
na czerwonym
ciemne zakamarki ciała
unosisz
światło na rzęsach


unisono
uniesiona
oktawą czystą
jak zapomniana łza
tak banalna że nie warto wspominać
wypominać
świętej naiwności


obudzonych palców
jak one tańczyły na skórze
jak krew zagrała wartka
tu pół nuty tam drugie pół
dwanaście półtonów
w jednym żarliwym strumieniu
konsonans doskonały


aż żal
że koniec pieśni
ptaki spod skóry
unoszą skrzydlate niebo
kilka nagich śmierci
i jedno zmartwychwstanie
z cierniem w serdecznym palcu
niechwalebne bolesne

dwanaście naostrzonych kamieni
w jednym strumieniu gasnącym o poranku