Opiekę merytoryczną nad projektem AKCELERATOR EMOCJI sprawuje redakcja literacka miesięcznika KREATYWNI  ( ==> ZOBACZ )

 

Iwona Księżniczka Burgera maluje usta na burgund

Iwona Księżniczka Burgera maluje usta na burgund

Iwona Księżniczka Burgera maluje usta na burgund


żeby (zaciska zęby życzeniowo):
śnieg zasypał wszystko zawiał zabielił
masz takie usta czerwone jak nie dokazuj
miła nie dokazuj bo się zapadniesz po kolana
patrz ślady saren na łące w środku miasta
i głęboka studzienka a ty jak namalowana
plakatówką płacz maleńka płacz bo wariatka
już nie tańczy rozmazana szminka trzeba
było nie pić do niego duszkiem na raz dwa trzy


baba jaga patrzy i gąski gąski do domu sarny
podchodzą pod rzęsy w ogniu całopalnym rzetelnie
-podpowiada słownik w smartfonie-
12 października 2011 roku Ewa Bieńczycka
wyrocznia delficka
burzy się że Tomasz Pułka odmawia komunikacji i że


komunikuje o zgrozo doloroso bez szacunku dla klasyków
młodzieńczej żarliwości wdzięku no i na pewno od rana
do rany po pijaku no bo na trzeźwo się nie da
wyobrazić sobie Miejsca jako debiutu dla Czasu
"że Czas jest Naczyniem i wcale nieważne –


czym Naczynie wypełnić, lecz gdzie je postawić"
dyskusja kręci się wokół opadających jaj
niczym Matka Boska Ziemia wokół Boga Słońca
zespołu szkół (specjalnych) i lawety (kto przysłał? Brombosz i Podgórnik?)


i że młodzi poeci prześcigają się w prezentowaniu
swoich niepełnosprawności (Hortensja Nowak - oj ta to chodzi
bardziej w imieniu niż nazwisku) a gdy Arkadiusz Burda
pisze - mam boską chorobę jestem schizofrenikiem i mogę wszystko
suko - to źle świadczy o Tomaszu Pułce między innymi
pani B. obiecuje dziewczynom wziąć się
za Andrzeja Sosnowskiego


(oł sis co to będzie) i się bierze
a był śnieg be nie było śniegu ce miało się na śnieg śniadanie
(to znów telefon) de wszystkie odpowiedzi
:żeby (rozluźnia zacisk zapis szczęki) wypełniło się
obnażony po zęby płomień ofiara losu łatwopalna