Jest niczym burza
która usta wypełnia
po brzegi gniewem
zamkniętym w ciemności
jego ciężar zimność
roztacza gdy moje
myśli krążą zamydlone
a słowa wybrzmiewają
zaczernione bo dusza
płacze labiryntem splątanym
by grać na
emocjach dyktujących życie
wśród czerni
