zaskoczyłem sam siebie całkiem
nie wiedziałem że to jeszcze potrafię
unieść się ponad słowa miałkie
i napisać coś co wymknie się rafie
Janek mnie skusił tak po prostu
pal diabli coś tam napiszę do jutra
choćbym nie zdążył zgolić zarostu
tylko niech mnie nie wciągnie kamasutra
nie muszę przecież ale zechcę
tak dla relaksu ale bez spiny
nie będę sobie ważyć lekce
ani zaprzęgać między wersy kpiny
sięgnę po rymy choć to passe
zabełtam słowa gdzieś w błękitnej głowie
spróbuję chwycić tę puentę lassem
przy katafalku moi aniołowie
