Tym razem na zachód słońca wybrałem wieżę widokową na Mosornym Groniu w Zawoi. I znów, jak dnia poprzedniego na Babiej - wiało bardzo mocno... I było trudniej bo wieża "pracowała"... Jechałem z zamiarem sfotografowania pięknie podświetlonej Babiej oraz Tatr ale natura miała inne plany więc ja się do nich po prostu...dostosowałem.
UWAGA! UWAGA!...Poniższa galeria jest wyświetlana tymczasowo w trybie awaryjnym i tylko na czas technicznych prac rekonwersji starszych publikacji. Wcześniejszy mechanizm generowania galerii wyłączyliśmy w celu optymalizacji systemu. Po technicznych zabiegach rekonwersji galeria będzie wyświetlała się szybciej o optymalniej a niniejszy komunikat przestanie się ukazywać. Za utrudnienia przepraszamy. |

