pochowałam półnagie wiersze
przed światem
nie są jeszcze gotowe
na rytualne uzewnętrznianie
być może nabiorą
rumieńców
i dystansu po kokardę
obnażając mrok
zgrzytających cieni
tworzą się bukiety
zasuszonych słów
a całkiem sponiewieranych
wyobrażeń
nie odtrącam
przydadzą się do kolejnej
kreacji
rzeczywistej narracji poetyckiego
półświat(k)a ...
(w ilustracji wykorzystano obraz wygenerowany przez redakcję narzędziem AI https://www.bing.com/images/)

