Ponad 4lata temu wKrakowie zespół Wołosatki zagrał koncert pod egidą Basi Stępniak Wilk zatytułowany Najpiękniejsze piosenki. Czasem korzystaliśmy zfortepianu / głównie Natalia, trzecia zlewej lub nasz szef /, ale na tym koncercie było inaczej. Oli śpiewającej solo zaakompaniowała wtej piosence Zosia, odkładając na chwilę gitarę.
Zawieja oblodzonych słów
- sł. Jacek Musiatowicz
- muz. Ryszard Pomorski.
Na swoim profilu obecnie Wołosatki przypomniały tą piosenkę.
(nagranie publikujemy z pełnym poszanowaniem praw autorskich metodą osadzania kodu udostępnionego dla tego celu na platformie Facebooka)