dzisiejszego ranka
szukałam cię w ziarnach kawy
którą zwykłeś ze mną pijać
kiedy twoje oczy
wpatrzone w moje były
aż pewnego wieczoru
w niemiłości się zgubiły
dzisiejszego ranka
szukałam cię w czterech ścianach
gdy przeraziło mnie echo
mieszkające ze mną
odkąd twoje usta
przestały pragnąć moich
dzisiejszego ranka
w deszczu cię znalazłam
kiedy byłam pewna
że za kroplami ujrzałam twoją twarz
i przez chwilę poczułam miłość
która choć dawno przeszła
uśmiechem mnie obdarzyła
to na pewno byłeś ty?
Publikacja za CFE POETICA