18.07.2026 Po wczorajszych oraz nocnych burzach, wiedziałem, że o poranku będą mgły... I faktycznie były ale dość szybko się rozeszły z powodu wiatru... Gdy przyjechałem na Orawę mgieł było jeszcze bardzo dużo ale nie było...światła. Słońce na początku dość szczelnie zasłoniły chmury i dopiero po jakimś czasie - wyszło i zaświeciło A i tak najpiękniej było w drodze powrotnej, całkiem niedaleko domu czyli na zawojskich Morgach...