Gniew dziewczyny z sąsiecwta

Gniew dziewczyny z sąsiecwta

Dusza wznieca bunt
przeciwko zakłamaniu,
fali hejtu, mordokrzykaczom,

Burzy mury w purpurowym niebie,
gdy agresor na wiatr stąpający boso
w ściekach bełkotu nakłada łańcuchy,
zniewalając myśli i słowa.

Bóg płacze krwawymi łzami,
patrząc jak mordercy w ognistych zbrojach
zrywają nie ususzone róże i wyrywają
skrzydła ptakom z popiołu.

Nienawidzę tych twarzy w ekranie
śmiejących się szyderczo do moich oczów.
Nigdy więcej nie pozwolę, by
galaktyki chaosu i nienawiści
zrodziły piekielny świt.

Szarpię się z aniołami w złotych maskach,
z demonami o spojrzeniu Bazyliszka.
Staję okoniem wobec wszystkich,
którzy uważają się za bezkarnych.

Wy, hejterzy wszelakiej maści
nigdy nie dam przyzwolenia
na zhańbienie ludzkiego życia.

Wasz kres bliski – pamiętajcie!
Stanęliście w szranki z dziewczyną z sąsiedztwa
kobietą ze stali nierdzewnej.

za: https://www.facebook.com/groups/350431977981615/posts/419500651074747/ (dostęp z dnia 28 czerwca 2024)

Od redakcji: 
Dla publikowanych w naszym miesięczniku utworów literackich stosujemy bardziej rygorystyczną licencję Creative Commons: BEZ UTWORÓW ZALEŻNYCH.
Wynika to z konieczności zablokowania możliwości wykorzystania publikowanego utworu w formie plagiatu (co niestety bardzo często się zdarza, szczególnie w internetowych grupach literackich).