Głos nastolatka z PRL-u (w produkcji muzycznej).

Głos nastolatka z PRL-u (w produkcji muzycznej).

Tak bardzo inaczej wyglądała codzienność nastolatków w PRL-u niż codzienność młodzieży obecnie. Świat zamknięty za murami ,,żelaznej kurtyny'' z obwarowaniem ..jedynej słusznej'' narracji o świecie i rozdwojenie między prawdami partyjno-państwowymi a buntowniczą myślą wolnościową młodych... Całkiem inny świat niż świat obecnej młodzieży. Poniżej zapiski poetyckie nastolatka ukrywającego się pod pseudonimem Atis odnalezione w starym zeszycie z początku lat siedemdziesiątych minionego wieku. Koniec Gomółki, początek epoki Gierka. Młodzi mieli całkowicie dość dogorywającej już ,,przewodniej roli partii...''
A może dzisiejsza młodzież też podobnie ma dość obecnej, tak bardzo skłóconej  i cynicznej sytuacji społecznej jaką obserwuje na co dzień?

Strofy ze starego zeszytu (1970 r.) :

CZARNY MŁYNEK

Obracamy się na co dzień
w śmiesznym młynku świata
gdzie się mięli nazbyt często
czarny kolor.

Wyrastamy w śmiesznym sadzie
pełnym starych drzew pokracznych,
którym dawno już opadły skrzydła,
którym dawno skamieniały twarze,
które rodzą już tylko zniechęcenie.

Jak wystrzelić w stronę słońca,
kiedy wszystkie karłowate
i nikt z nas nie widział zielonego.
Zasypują nas słowami,
Zalewają wodą mediów
uczą myśleć sloganami uproszczenia.

Jak się wyrwać w stronę słońca
by nie zmęłło nas na czarno,
jak zakwitnąć aby wydać owoc?
Tęskno nam za kwietnym sadem.


A poniżej dwie wersje muzyczne do tego tekstu jakie zrealizowaliśmy za pomocą produkcji muzycznej z wykorzystaniem AI w serwisie Suno.


redaktor prowadząca: Zuzanna Kobierska