Ciuciubabka

Ciuciubabka


(a)
gdy mnie kiedyś zabraknie
nie szukaj mnie po cmentarzach
i w snach się mnie nie doszukuj
w starych gratach
 
(bo)
nie zamierzam tak na smutno
odejść jak większość z tłumu tego
co to jedynie czerń przystoi nosić
unikać zabaw
 
(co)
jeśli powiem ciesz się po mnie
śmiej i toastów nie odmawiaj
wszak przyjemności są dla ludzi
dobrze robią
 
(dziś)
jeszcze nigdzie nie odchodzę
nie śpieszno mi nie na rękę
planuję długie jesienne wieczory
strofy tworzę
 
(ech)
jednak rozpacz twą dostrzegam
gdy tylko wspomnę o rozstaniu
przecież jest rzeczą naturalną
że ktoś pierwszy
 
(fru)
kruki czarne odleciały
a z nimi wrony ciemne myśli
chyba na dłużej tu zostanę
niech szalonego coś się przyśni
 
!
a
bo
co
(nam zrobią
   nie mamy nic do stracenia)
dziś
   (jest dniem pierwszym
   i ostatnim)


ech
   (ciała nasze jeszcze młode
    choć pamięć czasami zawodzi)


(no to)
fru
  !
(łap mnie
a ja ciebie)

     jest cudnie
 

Niniejszy utwór jest dostępny na Licencji CreativeCommons, Uznanienie autorstwa_Bez utworów zależnych  3,0 Polska) Dla publikowanych w naszym miesięczniku utworów literackich stosujemy bardziej rygorystyczną licencję Creative Commons: BEZ UTWORÓW ZALEŻNYCH dla zablokowania możliwości wykorzystania utworu w formie plagiatu .


redaktor prowadząca: Aleksandra Pliszka